Fashion Week Poland - dzień 3 (sobota - 23.04.2016)

Fashion Week Poland - dzień 3 (sobota - 23.04.2016)



Trzeci dzień FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND był najbardziej wyczekiwanym przeze mnie dniem! Z niecierpliwością, już od samego rana 'przebierałam nogami', bo czekałam na ostatni pokaz tego dnia - JACOB BIRGE VISION. Znów postanowiłam jechać nieco później, aby doczekać końcowych pokazów - tego dnia mogłam zostać do końca bez obaw o ostatni autobus - załatwiłam sobie podwózkę, choć w tym wypadku powinnam napisać odwózkę do domu.

Po raz kolejny po dojechaniu na miejsce okazało się, że jest opóźnienie w pokazach, choć tym razem byłam mile zaskoczona - z każdym pokazem opóźnienie się zmniejszało! Pokaz JACOB BIRGE VISION planowo miał rozpocząć się o 22.00, a odbył się (już nie pamiętam dokładnie) z około 30 minutowym opóźnieniem. To bardzo dobry czas, biorąc pod uwagę to, że w poprzednich dniach opóźnienie wynosiło około 3h!

Pokaz na który tak bardzo czekałam (JACOB BIRGE VISION) bardzo mnie rozczarował. Kolekcja była 'bardzo średnia', a pokaz sam w sobie bardzo krótki w porównaniu do innych, a na wybiegu panowało lekkie zamieszanie - po wyjściu zza kulis modelki zostawały na wybiegu, a kiedy wszystkie już tam były i chciałam dokładniej obejrzeć kolekcję i przyjrzeć się każdej - światło zgasło, panował półmrok, na telebimie wyświetlone zostało migające czerwone światło i zewsząd wydobywał się ten 'efektowny dym'. To wszystko złożyło się na to, że pokaz dla mnie nie był przyjemny w odbiorze. Wiem, że taki był jego scenariusz, ale mi on nie przypadł do gustu. Nie byłam zresztą jedyną osobą, która miała taką opinię - dookoła słyszałam rozmowy wychodzących już ludzi z hali, że są rozczarowani.

Ale teraz o dobrych wydarzeniach z tego dnia.

Byłam mile zaskoczona pokazem kolekcji od WALERII TOKARZEWSKIEJ-KARASZEWICZ. Chociaż mile zaskoczona to mało powiedziane! Szczerze przyznam, że nie słyszałam o Niej i jest mi z tego powodu bardzo, bardzo głupio, a potocznie ujęłabym to, że jest mi po prostu 'łyso'. Kolekcja była fantastyczna! Dużo intensywnego różu, w przeRÓŻnych odcieniach, który przechodził czasem w fiolet. Nieco pomarańczu i czerni, a to wszystko połączone z błyskiem i kratą. Naprawdę świetna, spójna kolekcja, nad którą mogłabym się zachwycać i zachwycać! Można rzec, że był to najlepszy pokaz tamtego dnia i uważałam tak, do czasu ...

... aż na wybiegu zobaczyłam pokaz CARLOS GIL - moda na najwyższym poziomie! Oglądając ten pokaz czułam się, jakbym nie była na Fashion Week Poland, a na przykład na Milan Fashion Week! Miał w sobie 'to coś', czego brakuje w pokazach polskich projektantów. Styl, klasa szyk? Nie wiem, ale oglądało mi się go 'INACZEJ' niż inne pokazy. Może nie była to kolekcja, z której założyłabym WSZYSTKO, szczerze przyznam, że spodobało mi się dosłownie kilka rzeczy, ale sam w sobie pokaz był fenomenalny! Proste kroje ubrań przyozdobił materiałami - elementy futra, piękne wzory na materiałach, to strzał w dziesiątkę! Do tego żywe akcenty kolorystyczne w postaci intensywnej czerwieni czy różu - bardzo dobry wybór. Dzięki tym elementom te proste kroje nie są mdłe, a są właśnie warte zapamiętania.


POKAZY 3 dnia FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND:

____________________________


ZWYRD





____________________________



KHATEGAT






____________________________



MIA STILO - AGNIESZKA BRONISŁAWSKA




____________________________


KLAUDIA MARKIEWICZ





____________________________



MALGRAU




____________________________




PIOTR DRZAŁ







____________________________


PTASZEK









____________________________



WALERIA TOKARZEWSKA-KARASZEWICZ






____________________________



CARLOS GIL





____________________________


JACOB BIRGE VISION




Powyższe zdjęcia, prócz pierwszego na samej górze - fot. Pasarella Photography
____________________________


Najlepszy moim zdaniem pokaz - CARLOS GIL.

WALERIA TOKARZEWSKA-KARASZEWICZ również najlepsza, lecz pod innym względem ;)

W ' oko wpadły mi' jeszcze kolekcje MALGRAU oraz KLAUDIA MARKIEWICZ, choć nie są do porównania z dwiema wyżej wymienionymi kolekcjami.

Tytuł rozczarowania wieczoru uzyskał pokaz JACOB BIRGE VISION - moim zdaniem.

Pokaz PTASZEK - przez cały czas zastanawiałam się dlaczego modelki mają buty, a żaden model nie. Być może taki był zamysł, a być może buty dla panów nie dojechały na czas. ;)

P.S

Relacje z poprzednich dni - tutaj:

FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND dzień 1

Copyright © 2014 MAGDUIZM , Blogger